Wakacje

Jupi!!!! Właśnie nastał czas wakacji dla nas. (juz za parę dni, za dni parę… wezmę plecak swój i gitarę:))))) Tzn dzieci mają je już od ponad miesiąca, ale w końcu ja i mój mąż mamy urlop – aż 2 tygodnie;) i będziemy leżeć do góry brzuchem i wypoczywać;) ehhh – żartowałam. Nie lubię nie robić nic – wolę aktywniejsze wakacje;) No i humor też mi dopisuje – bo udało mi się zrzucić przez 1,5 miesiąca aż 4 kg – więc wyglądam zdecydowania lepiej niż w czerwcu – mogę więc ubrać się w bikini i wstydu takiego już nie będzie:)

Ciekawi pewnie jesteście gdzie się wybieramy? W tym roku jest to Hiszpania! Wzięliśmy 2 tygodnie – żeby był czas i na zabawę na basenach i na zwiedzanie okolicy. Mam nadzieję, że hotel się sprawdzi i następny mój wpis będzie o tym jak było fantastycznie i jak wspaniale się bawiliśmy wraz z dzieciakami;)  Lecę na ostatnie zakupy i zaczynam pakować walizki!

Ahoj!